Bydlin garść informacji
Wieś Bydlin położona jest około 30 km na południowy wschód od Ogrodzieńca , nad rzeką Sączenicą, blisko aglomeracji górnośląskiej i krakowskiej. Z Katowic jest około 50 km, podobnie jest z Krakowa. Na terenie wsi znajdują się ruiny zamku , który wchodzi w skład tzw. Orlich Gniazd . Miejsca mało znane, często pomijane w przewodnikach i informatorach turystycznych, a które swą historią i bogactwem przyrodniczym nie ustępują sąsiadom. Mam na myśli np. Ogrodzieniec, Pieskową Skałę czy Ojców .
Okolice Bydlina można uznać za miejsce atrakcyjne turystycznie, ze względu na obecność dwóch znanych szlaków turystycznych: w/w wspomnianego pieszego (oznaczonego kolorem czerwonym) pod nazwą Szlak Orlich Gniazd i nieco dłuższego (188 km) rowerowego (oznaczeniem jest sylwetka rowerzysty wpisana w biały kwadrat), nazwanego Jurajskim Szlakiem Rowerowym Orlich Gniazd . Na obu szlakach Bydlin znajduje się pomiędzy Rabsztynem a Smoleniem; od rycerskiego zamku w Smoleniu oddalony jest o około 8 km (czerwonym szlakiem), czas przejścia 2 godz. (patrz Mapa Turystyczna ). Podobna odległość, tylko w drugą stronę, dzieli go od zamku w Rabsztynie (patrz Mapa Turystyczna ). Przez miejscowość przebiega również Szlak Frontu Wschodniego I wojny światowej .
Mnie jednak najbardziej interesują ruiny średniowiecznego zamku , który powstał za panowania Kazimierza Wielkiego, choć dodać trzeba w tym miejscu, iż panuje przekonanie wśród niektórych historyków, że budowla nigdy nie była zamkiem, a od początku swego istnienia pełniła funkcje sakralne. Zamek został wzniesiony z miejscowego wapienia, usytuowany jest na szczycie lesistego wzgórza, gdzie zachowały się jedynie resztki murów i fosy . Ruiny mają kształt prostokąta o długości 24 m i szerokości 11 m . W 2012 roku zostały przeprowadzone prace konserwatorskie zabezpieczające ruiny, wykonano nowe schody prowadzące na szczyt wzgórza, a u stóp postawiono tablice informacyjne .
Czy wiesz, że… Zamek w Bydlinie nie zawsze był zamkiem? W XVI wieku utracił funkcje obronne i został przebudowany na kościół katolicki, a później, około 1570 roku, Jan Firlej zamienił go na zbór ariański. W 1594 roku jego syn Mikołaj ponownie przywrócił budowlę Kościołowi katolickiemu.
Trochę historii
Historia zamku w Bydlinie jest niejasna. Przypuszcza się, że był on częścią systemu obronnego na pograniczu ze Śląskiem. Warownię wzniesiono prawdopodobnie w XIV wieku , za czasów panowania Kazimierza Wielkiego, na stromym, z trzech stron otoczonym bagnami wzgórzu wapiennym. Początkowo była to niewielka budowla o charakterze obronno-rezydencjonalnym , składająca się z budynku mieszkalnego, wieży oraz dziedzińca, otoczona murem obwodowym, fosą i wałem.
Wzniósł ją Niemierza herbu Strzała lub jego ojciec Pełka , choć przez kolejne stulecia obiekt wielokrotnie zmieniał właścicieli. Prawdopodobnie w pierwszym okresie przejął go ród Toporczyków. Jedno z odgałęzień tego rodu – Pileccy – w połowie XVI wieku odsprzedało zamek Bonerom , rodowi starostów niegrodowych. Bonerowie przebudowali obiekt obronny na kościół katolicki .
Pod koniec XVI i w pierwszej połowie XVII wieku Bydlin przeszedł pod panowanie rodziny Firlejów , spadkobierców Bonerów. W dobie reformacji nowy właściciel Bydlina, Jan Firlej, zagorzały arianin , zmienił kościół na zbór ariański. Była to wspólnota religijna, która wyodrębniła się w latach 1562-1565 z polskiego Kościoła Ewangelicko-Reformowanego. W 1594 roku syn Jana – Mikołaj Firlej – po odnowieniu przywrócił budowlę Kościołowi katolickiemu , nadając jej wezwanie Świętego Krzyża, od którego nazwę przejęło obecnie całe wzgórze.
Makieta zamku Bydlin znajdująca się w Parku Miniatur w Ogrodzieńcu.
Mimo że budowla położona na wzniesieniu była dobrze chroniona przez naturalne ukształtowanie terenu i sztuczne przeszkody od strony podejścia, nie uchroniło jej to od upadku. W 1655 roku, podczas potopu szwedzkiego, kościół został zniszczony przez Szwedów. Około 80 lat później został odbudowany, jednak w kolejnych latach był wielokrotnie grabiony i dewastowany przez przemieszczające się po Polsce obce wojska. W efekcie stopniowo zatarł się pierwotny układ fortyfikacji. Pod koniec XVII wieku kościół został ostatecznie opuszczony , a budowla zaczęła popadać w ruinę.
Z czasem dodatkowo rozbierano mury obwodowe, a pozyskany z nich kamień wykorzystywano jako materiał budowlany. Ruiny przez kolejne stulecia stopniowo niszczały , a ich pierwotny charakter długo pozostawał przedmiotem dyskusji.
Ważne informacje przyniosły badania archeologiczne przeprowadzone w 1989 roku . Odkryto wówczas między innymi fundamenty budynków oraz pozostałości wieży bramnej , co pozwoliło lepiej rozpoznać pierwotny układ założenia i potwierdzić jego obronno-rezydencjonalny charakter . W czasie wykopalisk znaleziono również denar Ludwika Węgierskiego z około 1370 roku , znaczne ilości ceramiki naczyniowej oraz kafle piecowe z przedstawieniami figuralnymi.
W 2009 roku zawalił się południowy mur budynku mieszkalnego. Trzy lata później, w 2012 roku , przeprowadzono prace konserwatorskie mające na celu zabezpieczenie zachowanych ruin. Wykonano również nowe schody prowadzące na szczyt wzgórza , a u jego podnóża ustawiono tablice informacyjne.
Dziś z dawnego założenia pozostały przede wszystkim fragmenty kamiennych murów , przypominające o jego średniowiecznej historii. Na wzgórzu znajdują się również ślady okopów z czasów I wojny światowej , związane z bitwą pod Krzywopłotami z 1914 roku.
Historia wsi i miejsca pamięci na ziemi bydlińskiej
Pierwsze wzmianki o wsi pochodzą z 1120 roku. Przez wieś prowadził wówczas ważny szlak handlowy z Krakowa do Wielkopolski. W XIV wieku miejscowość należała do Niemieży z Bydlina oraz Gałki z Galowa, a następnie przechodziła kolejno w ręce Pełki z Bydlina herbu Strzała oraz Zbigniewa z Łapanowa. Nazwę Bydlin wymieniał w swych kronikach już Jan Długosz. Pod koniec XIV wieku, prawdopodobnie w 1388 roku, Bydlin otrzymał prawa miejskie , które stracił w niewyjaśnionych okolicznościach w roku 1530. Jako miasto stał się własnością mieszczan krakowskich Bonerów, a potem Firlejów. Przez wieki wielokrotnie zmieniał właścicieli. W zapiskach parafialnych można znaleźć informację, że podczas wyprawy na odsiecz Wiednia (1683) stacjonował tu także król Jan III Sobieski.
Pod koniec XIX wieku dobra bydlińskie rozparcelowano i oddano w ręce tutejszych mieszkańców. Kolejne historyczne wydarzenie na tych terenach miało miejsce w czasie I wojny światowej. W listopadzie 1914 roku między Bydlinem a Krzywopłotami stoczona została bitwa legionistów Józefa Piłsudskiego z Rosjanami . Bitwa miała strategiczne znaczenie, ponieważ Rosjanie nie poszli już dalej, ich ofensywa została zatrzymana u wrót Zagłębia. Polegli tu legioniści spoczywają w zbiorowej mogile na bydlińskim cmentarzu. Wg źródeł, w bezpośrednim starciu z wrogiem wzięło udział 440 żołnierzy – zginęło 46 legionistów, a 133 zostało rannych.
Pomnik Legionistów znajduje się w centralnym punkcie cmentarza. Wznosi się tam kamienny krzyż, ufundowany w 1920 roku, o wysokości 7 metrów, ozdobiony symbolami legionów i marmurowymi tablicami. Dla upamiętnienia bitwy wybudowano w okresie międzywojennym, w 1937 roku, gmach szkoły podstawowej. Obecnie funkcjonuje tu Szkoła Podstawowa im. Legionistów Józefa Piłsudskiego .
Fragment Pomnika Legionistów na cmentarzu w Bydlinie
Na cmentarzu znajdują się także mogiły żołnierzy rosyjskich (78) i austriackich (206) poległych w I wojnie światowej w bitwie pod Krzywopłotami, Załężem i Bydlinem w dniach 17–19 listopada 1914 roku. Znana jest tylko liczba pochowanych tu żołnierzy oraz jakich byli narodowości (węgierskiej, czeskiej, słowackiej, polskiej…).
Na cmentarzu warto zatrzymać się również przy zbiorowej mogile żołnierzy polskich poległych w bitwie z wojskami niemieckimi we wrześniu 1939 roku. Pochowano tu 5 żołnierzy 11 Pułku Piechoty, należącego do 22 Dywizji Piechoty, wchodzącej w skład Armii „Kraków”.
Ważnym elementem historii Bydlina jest wpisany w nią ruch oporu w czasie II wojny światowej . W Górach Bydlińskich (przysiółek Bydlina położony około 3 km na północ od wsi) stacjonowały oddziały partyzanckie Armii Krajowej „Surowiec”. Gęste lasy z licznymi naturalnymi kryjówkami, zagłębieniami terenu, jaskiniami i suchymi dolinami były doskonałym miejscem ukrycia i ochrony „leśnych ludzi”. Stąd dokonywano wielu wypadów i wypraw, w czasie których stoczono liczne potyczki z wojskami niemieckimi.
Również ważnym punktem ścieżki historycznej, gdzie należy zawitać przy okazji pobytu w Bydlinie, jest obelisk ku czci porucznika Stanisława Paderewskiego , którego odsłonięcie odbyło się 10 listopada 2012 roku. Kamienny obelisk upamiętnia miejsce śmierci porucznika 18 listopada 1914 roku podczas bitwy o Załęże z wojskami rosyjskimi. Stanisław Paderewski był dowódcą Trzeciej Kompanii Pierwszej Brygady Józefa Piłsudskiego oraz przyrodnim bratem znanego Polaka i wielkiego patrioty, polityka, słynnego pianisty i kompozytora Ignacego Jana Paderewskiego .
Kliknij w wybrany punk na mapie, a zobaczysz link do konkretnego opisu zamku.
Szlak turystyczny nazywany Orlimi Gniazdami, przebiega przez województwa małopolskie i śląskie. Rozpoczyna bieg w Krakowie, kończy w Częstochowie. Król Kazimierz III Wielki podjął się zadania stworzenia systemu obronnego zabezpieczającego granice Rzeczypospolitej i szlaków handlowych, czego dowodem są owe pozostałości zamków i warowni. Co najmniej kilkanaście twierdz powstało właśnie na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Szlak ma długość ok. 163,9 km. Nazwę swą zawdzięcza leżącym na jego trasie ruinom zamków i warowni, ze względu na ich usytuowanie na skałach dochodzących nawet do 30 metrów wysokości. Niestety, dziś większość tych wspaniałych budowli możemy oglądać tylko jako ruiny. Na szczęście w ostatnim czasie ponowione zostały próby rekonstrukcji tych historycznych budowli i zostały odbudowane z ruin, chodzi o zamki w Bobolicach i Korzkwi.
Odległości od ruin zamku w Bydlinie do poszczególnych miejsc
Rabsztyn – Ruiny Zamku Rycerskiego w Rabsztynie – 13 km
Smoleń – Ruiny Zamku Rycerskiego w Smoleniu – 13 km
Pilica – Ruiny Zamku Rycerskiego w Pilicy – 14 km
Ogrodzieniec – Ruiny Zamku Rycerskiego w Ogrodzieńcu – 16 km
Pieskowa Skała – Zamek Królewski w Pieskowej Skale – 26 km
Ojców – Ruiny Zamku Królewskiego na Złotej Górze w Ojcowie – 31 km
Morsko – Ruiny Zamku Bąkowiec 35 km
Korzkiew – Zamek Rycerski w Korzkwi (odrestaurowany) – 37 km
Rudno – Ruiny Zamku Tenczyn 43 km
Mirów – Ruiny Zamku Rycerskiego koło Mirowa 47 km
Bobolice – Zamek Rycerski w Bobolicach (odrestaurowany) 49 km
Babice – Ruiny Zamku biskupów krakowskich Lipowiec50 km
Ostrężnik – Pozostałości Zamku królewskiego (kompletna ruina prawie nic nie ma) 59 km
Olsztyn – Ruiny Zamku Królewskiego w Olsztynie 69 km
Poza nimi istniały również inne zamki wchodzące w skład umocnień granicznych, ale wznoszące się poza terenami pasa skalnego Jury Krakowsko-Częstochowskiej są to: Zamek w Dankowie (nieistniejące ruiny twierdzy bastionowej z XVII wieku ), Ruiny Zameku w Lelowie – zbudowany w stylu gotyckim (został rozebrany w latach 1804-1805. Obecnie w tym miejscu znajduje się cmentarz ), Ruiny Zamku w Koziegłowach (rozebrany w latach 60-tych XX w.), Ruiny Zamku w Siewierzu gotycki zamek książęcy i Królewski Zamek Będzińsk i średniowieczna warownia obronna .
Dojazd: najwygodniej przyjechać samochodem. Niedaleko ruin znajduje się niewielki parking, a alternatywnie można zaparkować w rejonie cmentarza parafialnego (Nawiguj Mapy Google ), skąd do wzgórza zamkowego prowadzi krótka leśna ścieżka.
Zwiedzanie: ruiny są dostępne bezpłatnie i bez konieczności kupowania biletu . Nie ma tutaj kasy biletowej ani typowego muzeum. Obiekt można oglądać samodzielnie , a teren jest dostępny przez cały rok.
Czas zwiedzania: same ruiny nie są duże, dlatego na obejście wzgórza i zobaczenie pozostałości zamku wystarczy około 30-45 minut . Warto jednak poświęcić trochę więcej czasu, ponieważ na wzgórzu zachowały się również ślady okopów z czasów I wojny światowej , związane z bitwą pod Krzywopłotami z 1914 roku.
Co zobaczymy: przede wszystkim zachowane fragmenty murów dawnego zamku, pozostałości jego układu oraz ślady późniejszych przekształceń. Na miejscu znajduje się także tablica informacyjna.
Dla kogo: to raczej krótki przystanek na jurajskiej trasie niż atrakcja, której trzeba poświęcić kilka godzin. Można go jednak bardzo łatwo połączyć z innymi miejscami Jury.