Czy da się poznać Grudziądz w jeden dzień ? Choć to nadwiślańskie miasto skrywa mnóstwo historii, kilkugodzinny spacer wystarczy, by dać się mu całkowicie zauroczyć. Od majestatycznej panoramy ceglanych spichlerzy nad Wisłą, przez klimat gotyckich uliczek, aż po unikatowe Muzeum Handlu Wiślanego i historię olimpijskiej legendy. Oto gotowy plan na intensywny, ale niezapomniany dzień w Grudziądzu!
Gdzie leży Grudziądz i jak tu dotrzeć?
Zanim zagłębimy się w burzliwe dzieje grudziądzkiej warowni i wejdziemy na szczyt odbudowanej wieży Klimek, warto na chwilę zatrzymać się i przyjrzeć samemu miastu. Grudziądz to jedno z tych miejsc na mapie Polski, które ma niezwykle malownicze położenie, bogatą historię i charakter, którego nie sposób pomylić z żadnym innym miastem w Dolinie Dolnej Wisły.
Grudziądz usytuowany jest w województwie kujawsko-pomorskim , na prawym, wysokim brzegu Wisły . To strategiczne położenie na skrzyżowaniu dawnych szlaków handlowych i wodnych przez wieki decydowało o jego ogromnym znaczeniu obronnym i gospodarczym. Dziś miasto jest świetnie skomunikowane (m.in. dzięki bliskości autostrady A1 ), co czyni je idealnym celem na weekendowy wypad lub fascynujący przystanek podczas podróży po Północnej Polsce. Zbytnio nie zbaczając z trasy, dotrzecie tu z wielu znanych miejsc:
Toruń – ok. 65 km na południe (ok. 50 min autostradą A1)
Malbork – ok. 75 km na północ (ok. 1 godz. drogą krajową nr 55)
Gdańsk – ok. 120 km na północ (ok. 1 godz. 15 min autostradą A1)
Bydgoszcz – ok. 75 km na południowy zachód (ok. 1 godz. drogą krajową nr 5)
Bliskość legendarnego zamku w Malborku czy Torunia sprawia, że Grudziądz genialnie wpisuje się w trasę zwiedzania dawnych ziem zakonnych i pomorskich warowni.
Widok na miasto z wieży
Trochę historii – Skąd wzięła się nazwa, kiedy Grudziądz stał się miastem.
Wyobraźcie sobie stromą skarpę wznoszącą się wysoko nad Wisłą . Z jednej strony rzeka, z drugiej trudny do pokonania teren. Miejsce, które już na pierwszy rzut oka wydaje się stworzone do obrony. Dziś stojąc nad Wisłą i patrząc na charakterystyczne grudziądzkie spichlerze , trudno sobie wyobrazić, że przed wiekami nie było tutaj jeszcze miasta, jakie znamy. Był za to surowy, obronny gród położony na wysokim wzgórzu.
I właśnie ta niezwykła skarpa odegrała w historii Grudziądza ogromną rolę. Co ciekawe, mogła mieć również wpływ na samą nazwę miasta.
Skąd wzięła się nazwa Grudziądz?
Historia nazwy Grudziądz sięga bardzo odległych czasów. Językoznawcy wiążą ją z prasłowiańskim słowem „gruda” lub „grud” , którym określano teren nierówny, pagórkowaty, wyniesiony, a często również zbudowany z twardej ziemi lub gliny. Kiedy spojrzymy dziś na Grudziądz od strony Wisły, trudno o lepsze określenie.
Wysoka, twarda skarpa górująca nad rzeką od razu pokazuje, dlaczego właśnie tutaj przed wiekami zdecydowano się założyć osadę.
Nazwa miasta przez kolejne stulecia zmieniała swoją formę. W średniowiecznych dokumentach pojawiały się różne jej wersje, między innymi Grudenc , natomiast w późniejszych źródłach niemieckich i krzyżackich miasto występowało jako Graudenz . Mimo tych zmian słowiański ślad przetrwał. I do dziś, wypowiadając słowo „Grudziądz”, możemy nieświadomie nawiązywać do tej starej, prasłowiańskiej „grudy” .
Zanim przybyli Krzyżacy
Zanim jednak na grudziądzkiej skarpie pojawili się Krzyżacy, historia tego miejsca już trwała. W pierwszej połowie XIII wieku okolice Grudziądza znalazły się w kręgu zainteresowania biskupa Chrystiana z Oliwy , który prowadził działalność misyjną na ziemiach pruskich. W latach 1222-1231 nadawał pierwsze przywileje osadnicze. Nie było jeszcze potężnych murów, spichlerzy ani wielkiej twierdzy. Była za to rzeka, skarpa i dogodne położenie. A w średniowieczu takie miejsce mogło być warte naprawdę wiele.
Wisła była jednym z najważniejszych szlaków komunikacyjnych i handlowych. Możliwość kontrolowania przeprawy oraz ruchu ludzi i towarów dawała ogromne znaczenie strategiczne. Grudziądz miał więc wszystko, czego potrzebowała średniowieczna osada, aby z czasem stać się ważnym miastem.
18 czerwca 1291 roku – dzień, który zmienił Grudziądz
Prawdziwy przełom nastąpił jednak dopiero pod koniec XIII wieku. 18 czerwca 1291 roku mistrz krajowy Zakonu Krzyżackiego Meinhard von Querfurt wystawił przywilej lokacyjny na prawie chełmińskim . Grudziądz otrzymał prawa miejskie. Od tego momentu rozwój miasta nabrał tempa. Pojawiali się nowi mieszkańcy, rozwijało się rzemiosło i handel , powstawały kolejne budynki i umocnienia. Zaczynał się okres, który na zawsze zmienił wygląd tego miejsca.
Jeżeli dziś stoicie nad Wisłą i patrzycie na ciągnący się wzdłuż skarpy rząd potężnych spichlerzy , warto pamiętać, że ich historia związana jest właśnie z rozwojem średniowiecznego Grudziądza. Wisła nie była tutaj tylko pięknym elementem krajobrazu. Była drogą handlową, źródłem bogactwa i jednym z powodów, dla których miasto mogło tak szybko się rozwijać .
Wilhelm Burza. Zamek i miasto Grudziądz w XV wieku akwarela wł. Muzeum im. ks. dr. Władysława Łęgi w Grudziądzu. Reprodukcja znajduje się w środku wieży Klimek.
Warownia, która nie mogła powstać nigdzie indziej
Krzyżacy szybko dostrzegli jeszcze jedną rzecz. Położenie Grudziądza było niemal idealne do celów obronnych. Wysoka skarpa chroniła miasto od strony rzeki, a trudny teren utrudniał atak od strony lądu. W średniowieczu, kiedy każda naturalna przeszkoda mogła decydować o losach oblężenia, takie miejsce było prawdziwym skarbem. Dlatego Grudziądz stał się jednym z ważniejszych ośrodków państwa krzyżackiego.
Powstawały mury obronne, umocnienia i potężna zabudowa , a samo miasto coraz mocniej wpisywało się w system obronny i gospodarczy państwa zakonnego. Nie trzeba zresztą wielkiej wyobraźni, żeby zrozumieć, dlaczego wybrano właśnie to miejsce. Wystarczy dziś stanąć na skraju grudziądzkiej skarpy. Spójrzcie w dół. Wisła płynie wiele metrów niżej, a przed nami rozciąga się szeroka dolina rzeki. W średniowieczu z tego miejsca można było obserwować okolicę i kontrolować jeden z najważniejszych szlaków wodnych.
Grudziądz nad Wisłą – miasto spichlerzy
Z czasem znaczenie Grudziądza zaczęło wykraczać daleko poza kwestie militarne. Masto zaczęło odgrywać coraz większą rolę w handlu. Szczególne znaczenie miał handel zbożem . Wisłą można było transportować towary w kierunku Gdańska, a następnie dalej nad Bałtyk. Potrzebne były więc miejsca, w których zboże można było przechowywać. Tak zaczęły powstawać spichlerze , które z biegiem czasu stały się symbolem Grudziądza. Ich niezwykła sylwetka do dziś jest jednym z najbardziej charakterystycznych widoków miasta.
Spojrzenie w przeszłość: tak według badaczy mógł wyglądać układ przestrzenny zamku w drugiej połowie XV wieku.
A co było dalej? W skrócie…
Historia Grudziądza była jednak pełna zwrotów. Po latach panowania krzyżackiego i kolejnych konfliktach z Zakonem nadszedł rok 1466 . Na mocy II pokoju toruńskiego Grudziądz znalazł się w granicach Polski i wszedł w skład Prus Królewskich . Dla miasta rozpoczął się okres rozwoju. Handel kwitł, Wisłą płynęły barki ze zbożem, a grudziądzkie spichlerze stopniowo wypełniały się towarem. Miasto bogaciło się, ale jego strategiczne położenie nadal oznaczało jedno – w czasie wojny Grudziądz bardzo szybko mógł znaleźć się w samym centrum wydarzeń.
I tak rzeczywiście się stało. W XVII wieku miasto doświadczyło wojen ze Szwecją. Było oblegane, zdobywane i odbijane. Każda taka wojna oznaczała zniszczenia, straty i kolejne lata odbudowy. Największy przełom przyniósł jednak 1772 rok .
I rozbiór Polski – Grudziądz trafia pod panowanie Prus
W wyniku I rozbioru Polski w 1772 roku Grudziądz znalazł się pod panowaniem pruskim . I właśnie wtedy rozpoczął się jeden z najważniejszych rozdziałów w militarnej historii miasta. W 1776 roku rozpoczęto budowę potężnej Cytadeli . Nie był to przypadek. Prusacy doskonale zdawali sobie sprawę z tego, jak strategiczne znaczenie ma Grudziądz. Miasto leżało nad Wisłą, a jego naturalne położenie dawało ogromne możliwości obronne. Powstała więc jedna z najpotężniejszych twierdz w tej części Europy. Cytadela do dziś pozostaje jednym z najważniejszych zabytków militarnych Grudziądza. Potężne fortyfikacje, wały i rozbudowany system podziemnych korytarzy przypominają, że miasto przez długi czas było przede wszystkim ważnym punktem strategicznym.
1A. Zamek krzyżacki – powstał na przełomie XIII/XIV w. 2. Klasztor i kościół Reformatów – wzniesiony w latach 1750 -1751. Od roku 1804 pełni rolę zakładu karnego. 3. Kościół Jezuicki pod wezwaniem św. Franciszka Ksawerego – wzniesiony w latach 1648-1723r. Budowla powstała w stylu barokowym. 4. Kolegium Jezuickie – wybudowane 1647-1684 barokowy. Od końca XIXw. pełni rolę Ratusza. 5. Kościół Św. Mikołaja – wybudowany na przełomie XIII-XIV w. Pierwotnie gotycki uległ wielokrotnym przebudowom. 6. Spichrze – wzmiankowane już w 1365 roku, pełniły rolę magazynów i murów obronnych od strony zachodniej miasta. 7. Ratusz na Starym Rynku – na makiecie stan z XVIII w. 8. Kościół pod wezwaniem Św. Ducha – wybudowany pod koniec XIII w. 9. Brama Wodna – początek XIV w. Jedyna istniejąca w tej chwili brama miejska. 10. Klasztor Benedyktynek – powstały na początku XVIII w. Obecna siedziba Muzeum. 11. Pałac klasztoru Benedyktynek – wybudowany ok. 1850r. w stylu barokowym. Nie istniejący w tej chwili budynek. 12. Furta bramna klasztoru Benedyktynek – wybudowana ok. 1850r. w stylu barokowym. Obecna siedziba Muzeum. 13. Mury miejskie – otaczały miasto podwójną linią murów od strony północnej, wschodniej i południowej.
Powrót do Polski
Pod panowaniem pruskim, a później niemieckim, Grudziądz pozostawał przez kolejne dziesięciolecia. Dopiero po zakończeniu I wojny światowej nadszedł moment, na który czekało kilka pokoleń. W 1920 roku Grudziądz powrócił w granice odrodzonej Polski. Okres międzywojenny był dla miasta czasem dynamicznego rozwoju. Szczególne znaczenie miało wojsko i kawaleria . Grudziądz stał się ważnym ośrodkiem szkolenia wojskowego, a tradycje kawaleryjskie na długo wpisały się w historię miasta.
W 1925 roku odbyła się tutaj wielka wystawa rolniczo-przemysłowa , którą odwiedził Prezydent Rzeczypospolitej. Miasto rozwijało się i z nadzieją patrzyło w przyszłość. Nikt nie wiedział jeszcze, że już za kilkanaście lat wszystko ponownie się zmieni.
Wojna i zniszczenie miasta
We wrześniu 1939 roku Grudziądz został zajęty przez Niemców. Rozpoczął się tragiczny okres okupacji. Wojna pozostawiła po sobie ogromne zniszczenia, a walki o miasto w 1945 roku przyniosły kolejne straty. Wyzwolenie Grudziądza nastąpiło w marcu 1945 roku , ale miasto było w bardzo ciężkim stanie. Wiele budynków zostało zniszczonych, część zabytkowej zabudowy legła w gruzach. A jednak Grudziądz po raz kolejny się podniósł. Tak jak robił to już wcześniej.
Dziś Grudziądz wygląda spokojnie.
Dziś Grudziądz to przede wszystkim spokojne miasto nad Wisłą , które najlepiej poznawać bez pośpiechu. Można spacerować po starówce, zaglądać w wąskie uliczki, podziwiać gotyckie zabytki, a później zejść nad rzekę i zobaczyć charakterystyczną panoramę miasta .
Największe wrażenie robią oczywiście potężne spichlerze stojące na wysokiej skarpie . Od strony Wisły prezentują się naprawdę wyjątkowo, a widok na miasto jest jednym z tych, które na długo zostają w pamięci.
Jeżeli więc jesteście już w Grudziądzu, nie ograniczajcie się tylko do ruin zamku . W mieście jest jeszcze kilka miejsc, które zdecydowanie warto zobaczyć.
Co jeszcze warto zobaczyć w Grudziądzu?
Mimo że historia Grudziądza jest niezwykle bogata, najważniejsze atrakcje i najciekawsze zakątki miasta można bez problemu zobaczyć w jeden dzień . Większość z nich znajduje się niedaleko siebie, dlatego zwiedzanie najlepiej zaplanować jako spacer po starówce i okolicach.
Warto zacząć od serca miasta, czyli Rynku i otaczających go zabytkowych kamienic . Niedaleko znajduje się Kościół pod wezwaniem św. Mikołaja , a dalej trasa prowadzi w stronę Wisły i najbardziej charakterystycznej części Grudziądza – zespołu spichlerzy .
Po drodze warto zobaczyć również Bramę Wodną i zachowane fragmenty murów miejskich , a następnie wejść na wzgórze zamkowe , gdzie znajduje się wieża Klimek . Z jej szczytu rozciąga się piękna panorama Grudziądza, Wisły i okolic .
Podczas spaceru można zajrzeć także do Pałacu Opatek , a na miejskich ulicach i placach znaleźć kilka ciekawych rzeźb i pomników, między innymi Pomnik Flisaka oraz rzeźbę Ułana z dziewczyną .
To oczywiście tylko najważniejsze miejsca, które warto zobaczyć podczas jednodniowej wizyty. Każde z nich opisuję poniżej , aby łatwiej było zaplanować własny spacer po Grudziądzu.
Rynek i zabytkowe kamienice
Właśnie stąd najlepiej zacząć swoją wędrówkę po starym mieście Grudziądza. Rynek znajduje się w samym sercu starówki i jest dobrym punktem, żeby spokojnie rozpocząć zwiedzanie. Wokół placu stoją zabytkowe kamienice, które tworzą charakterystyczny klimat tego miejsca.
Pierwsza zabudowa Rynku była głównie drewniana, ale z czasem zaczęły pojawiać się murowane kamienice . Wiele z nich zmieniało się przez kolejne stulecia, a część została odbudowana po zniszczeniach wojennych. Mimo to spacerując po Rynku, można dziś zobaczyć sporo śladów dawnej zabudowy Grudziądza.
Warto zwrócić uwagę na kamienicę „Pod Łabędziem” pod numerem 20 , uznawaną za najstarszą przy grudziądzkim Rynku. Powstała z połączenia dwóch starszych domów z przełomu XVI i XVII wieku. Swoją nazwę zawdzięcza charakterystycznemu łabędziowi umieszczonemu na fasadzie.
Sam Rynek został odnowiony w 2010 roku . Pojawiły się stylizowane latarnie, uporządkowano nawierzchnię i odświeżono przestrzeń, dzięki czemu dziś jest to przyjemne miejsce na początek spaceru po starówce.
Warto jednak nie zatrzymywać się tutaj na dłużej. Grudziądz ma jeszcze wiele ciekawych miejsc , a z Rynku możemy już ruszyć w stronę kolejnych zabytków starego miasta.
Kościół pod wezwaniem św. Mikołaja
Po Rynku warto ruszyć dalej w stronę kościoła pod wezwaniem św. Mikołaja. To jeden z najważniejszych zabytków grudziądzkiej starówki i jedna z tych budowli, obok których trudno przejść obojętnie.
Jest to najstarszy kościół w Grudziądzu , a jego budowę rozpoczęto już w 1299 roku . Świątynię wznoszono przez wiele lat – najpierw powstało prezbiterium, później korpus kościoła, a na początku XV wieku dobudowano wieżę. Przez kolejne stulecia kościół był niszczony, przebudowywany i odbudowywany, dlatego jego dzisiejszy wygląd jest efektem wielu zmian.
Warto wejść do środka, bo wnętrze kryje kilka naprawdę ciekawych zabytków . Na pierwszy plan wysuwa się barokowy ołtarz główny z licznymi rzeźbami świętych , a uwagę zwraca również znajdująca się w kościele XIII-wieczna kamienna chrzcielnica typu gotlandzkiego . Jej ozdobienia przedstawiają między innymi smoki, maszkarony i ornamenty roślinne.
W świątyni zachowały się również XVII i XVIII-wieczne obrazy , między innymi przedstawienia św. Anny Samotrzeć, św. Mikołaja oraz Koronacji Najświętszej Maryi Panny. Warto też zwrócić uwagę na boczny ołtarz z obrazem Matki Boskiej z Dzieciątkiem, ozdobionym srebrną sukienką.
Jeżeli będziecie tutaj w sezonie turystycznym, warto sprawdzić możliwość wejścia na wieżę kościoła . Oprócz zabytkowych dzwonów znajduje się tam wystawa dawnych elementów wyposażenia świątyni, a z góry można zobaczyć Górę Zamkową, ulicę Spichrzową oraz dolinę Wisły .
Po obejrzeniu kościoła możemy ruszyć dalej. Kolejne ciekawe miejsce znajduje się niedaleko, a będzie nim kościół pod wezwaniem Świętego Ducha i dawny klasztor benedyktynek .
Kościół pod wezwaniem Świętego Ducha i dawny klasztor benedyktynek
Niedaleko kościoła św. Mikołaja znajduje się kościół pod wezwaniem Świętego Ducha oraz zabudowania dawnego klasztoru benedyktynek . To jeden z ciekawszych zespołów zabytkowych na grudziądzkiej starówce.
Benedyktynki pojawiły się w Grudziądzu w 1624 roku i pozostały tutaj aż do XIX wieku. Przez lata rozbudowywały swój klasztor, który po różnych zniszczeniach był odbudowywany. Do dziś zachowała się część dawnego zespołu klasztornego, który jest jednym z ciekawszych przykładów barokowej architektury w Grudziądzu .
Dziś w zabudowaniach dawnego klasztoru mieści się Muzeum im. ks. dr. Władysława Łęgi w Grudziądzu . Muzeum działa tutaj od 1956 roku , a jego zbiory są naprawdę różnorodne. Można zobaczyć między innymi eksponaty archeologiczne, historyczne, etnograficzne i artystyczne. W muzealnych zbiorach znajdują się przedmioty związane z życiem mieszkańców regionu, dawnym rzemiosłem, sztuką oraz historią Grudziądza.
Sam kościół Świętego Ducha warto zobaczyć również z zewnątrz, ale jeśli macie trochę więcej czasu, dobrze połączyć jego zwiedzanie z wizytą w muzeum. Dzięki temu w jednym miejscu można zobaczyć zarówno zabytkową architekturę dawnego klasztoru, jak i sporą część historii Grudziądza.
Pałac Opatek
Po obejrzeniu kościoła Świętego Ducha i dawnego klasztoru benedyktynek warto zatrzymać się jeszcze przy Pałacu Opatek. Znajduje się on tuż obok i właściwie jest częścią tego samego zespołu klasztornego.
Budynek powstał w latach 1749-1750 jako dawna furta klasztorna. To właśnie tędy prowadziło główne wejście do klasztoru, a w środku znajdowała się między innymi rozmównica, internat dla panien świeckich oraz przejazd na gospodarczy dziedziniec. Pałac pełnił również funkcje reprezentacyjne.
Już z zewnątrz warto zwrócić uwagę na jego barokową fasadę . Najciekawszym jej elementem są nisze, w których umieszczono drewniane rzeźby ośmiu postaci – papieża, trzech biskupów i czterech zakonnic . Co ciekawe, do dziś nie udało się jednoznacznie ustalić, kogo dokładnie przedstawiają.
Po opuszczeniu klasztoru przez benedyktynki budynek miał jeszcze kilka innych zastosowań. Było tutaj między innymi seminarium nauczycielskie, a później liceum muzyczne . Od początku lat 90. Pałac Opatek jest jednym z obiektów Muzeum im. ks. dr. Władysława Łęgi w Grudziądzu .
Dzisiaj można tutaj zobaczyć stałą wystawę „Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu 1920-1939” . To ciekawa ekspozycja poświęcona jednej z najważniejszych kart w historii Grudziądza z okresu międzywojennego. Na parterze przedstawiono między innymi historię Centrum Wyszkolenia Kawalerii, jeździectwo i sporty konne.
Warto więc zajrzeć do środka, ale nawet jeśli nie planujecie zwiedzania muzeum, sam Pałac Opatek jest wart zobaczenia . Jego barokowa fasada i charakterystyczne rzeźby wyróżniają go spośród innych zabytków tej części starówki.
Po tym przystanku możemy już ruszyć dalej. Przed nami Brama Wodna, zachowane fragmenty średniowiecznych murów miejskich, a później miejsce, które chyba najbardziej kojarzy się z Grudziądzem zespół potężnych spichlerzy nad Wisłą.
Brama Wodna
Pewnie część z Was swoją przygodę z Grudziądzem zacznie właśnie tutaj , ponieważ w tej okolicy można zostawić samochód i od razu znaleźć się blisko najważniejszych zabytków Starego Miasta.
Brama Wodna to jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków średniowiecznego Grudziądza i jednocześnie jedyna zachowana do dziś brama miejska .
Powstała na początku XIV wieku , kiedy zaczęto otaczać miasto murami obronnymi. Przez Bramę Wodną można było dostać się do miasta od strony Wisły, a dalej przejść w kierunku zamku. Jej położenie nie było więc przypadkowe – prowadziła od rzeki wprost do miasta.
Brama przez wieki była świadkiem wielu wydarzeń. W 1659 roku została poważnie zniszczona przez pożar , a podczas walk w 1945 roku ponownie uległa zniszczeniu. Po wojnie została odbudowana i dziś możemy ją oglądać w formie nawiązującej do jej dawnego wyglądu.
Warto przejść pod gotyckim przejazdem i przyjrzeć się budowli z bliska. Znajduje się tutaj również replika dawnej drewnianej brony , którą niegdyś zamykano przejazd.
Jeżeli więc zaparkujecie samochód w tej części miasta, Brama Wodna może być bardzo dobrym początkiem spaceru po Grudziądzu . Stąd możemy ruszyć dalej w stronę starówki albo zejść w kierunku Wisły.
Mury miejskie
Tuż obok Bramy Wodnej zachowały się fragmenty średniowiecznych murów miejskich. Dziś nie są już tak okazałe jak przed wiekami, ale warto zatrzymać się przy nich na chwilę, bo pozwalają zobaczyć, jak wyglądał Grudziądz, kiedy całe Stare Miasto było otoczone fortyfikacjami.
Budowę murów rozpoczęto na początku XIV wieku . Powstał wtedy system obronny złożony z wysokich murów, baszt i bram, który miał chronić mieszkańców przed atakami. W obrębie miasta znajdowało się dziesięć baszt , a do Grudziądza prowadziły cztery główne bramy: Wodna, Toruńska, Boczna i Łasińska. W kierunku zamku prowadziła natomiast osobna Brama Zamkowa.
Mury były wielokrotnie przebudowywane i wzmacniane, ponieważ przez kolejne stulecia musiały odpowiadać na zmieniające się sposoby prowadzenia wojen. Z czasem jednak straciły swoje znaczenie obronne. W XIX wieku, wraz z rozwojem miasta, część średniowiecznych fortyfikacji zaczęto rozbierać. Materiał z rozebranych murów wykorzystywano później między innymi przy budowie nowych obiektów.
Na szczęście nie wszystko zniknęło . Do dziś możemy zobaczyć zachowane fragmenty murów, między innymi w pobliżu Bramy Wodnej oraz w innych częściach Starego Miasta.
Warto przyjrzeć się cegłom, śladom dawnych przebudów i zachowanym fragmentom konstrukcji. Nie są może tak efektowne jak grudziądzkie spichlerze, ale mają swój klimat i przypominają, że za tymi murami przez wieki żyło miasto, które musiało być przygotowane na oblężenie .
A przed nami już najbardziej charakterystyczna część miasta – zespół spichlerzy nad Wisłą .
Zespół spichlerzy – symbol Grudziądza
Na spokojne obejrzenie zespołu spichlerzy razem z muzealnymi ekspozycjami warto przeznaczyć około 1,5-2 godzin . Jeśli chcecie tylko przejść ulicą Spichrzową, zobaczyć budynki z bliska i zejść nad Wisłę, żeby podziwiać panoramę, wystarczy oczywiście znacznie mniej czasu.Zespół spichlerzy to bez wątpienia najbardziej charakterystyczny widok Grudziądza. Ich potężne ceglane bryły stoją na wysokiej skarpie i tworzą niezwykłą panoramę, której trudno szukać w innym polskim mieście.
Widok od strony Wisły
Od strony starówki spichlerze wyglądają jak część miejskiej zabudowy. Dopiero kiedy zejdziemy niżej, w stronę Wisły, możemy zobaczyć, jak ogromne są to budynki. Różnica poziomów między miastem a rzeką sprawia, że od strony Wisły mają znacznie więcej kondygnacji , niż można się spodziewać, patrząc na nie od strony ulicy.
Historia tego miejsca sięga XIV wieku . Pierwsze murowane spichlerze zaczęto wznosić w czasach, gdy Grudziądz rozwijał się jako ważny ośrodek handlu zbożem. W 1504 roku było ich już czternaście. Przechowywano w nich przede wszystkim zboże, które następnie transportowano Wisłą w kierunku Gdańska.
Widok od strony starówki
Przez kolejne stulecia spichlerze były wielokrotnie przebudowywane. Część z nich zniszczyły pożary, a kolejne ucierpiały podczas działań wojennych. Te, które możemy oglądać dzisiaj, są więc świadectwem wielu epok . W niektórych zachowały się nawet fragmenty średniowiecznych murów.
Dzisiaj część spichlerzy zajmuje Muzeum im. ks. dr. Władysława Łęgi w Grudziądzu . W poszczególnych budynkach można zobaczyć między innymi wystawy archeologiczne, historyczne oraz ekspozycje czasowe.
Jedna ze stałych wystaw, znajdująca się w spichlerzu przy ulicy Spichrzowej 9 , przedstawia dzieje Grudziądza od średniowiecza do 1939 roku. Można tutaj zobaczyć między innymi dokumenty, monety, militaria, przedmioty codziennego użytku oraz pamiątki związane z dawnym życiem mieszkańców miasta.
Warto również zajrzeć do Muzeum Handlu Wiślanego przy ulicy Spichrzowej 33–35. To miejsce w fantastyczny sposób pokazuje, jak wielką rolę przez wieki odgrywała królowa polskich rzek w rozwoju całego miasta.
Ekspozycja mieści się w dwóch pieczołowicie odrestaurowanych, zabytkowych spichlerzach należących do Muzeum im. ks. dr. Władysława Łęgi. Wystawa ma wyjątkowo nowoczesny i interaktywny charakter , dzięki czemu historia dawnego portu dosłownie ożywa na naszych oczach. Przechodząc przez kolejne klimatyczne sale, można niemal poczuć ducha minionych epok. Zobaczysz tu, jak wyglądało twarde, codzienne życie flisaków, prześledzisz całą drogę, jaką pokonywało polskie zboże ze spichlerzy na statki płynące do Gdańska, a także poznasz sekrety budowy dawnych szkut czy komiąg. Na multimedialnych stanowiskach spróbujesz nawet swoich sił w rzecznej nawigacji i kupieckich negocjacjach.
Uzupełnieniem wystawy w ramach stałej ekspozycji Muzeum Handlu Wiślanego „FLIS” , zlokalizowanej w zabytkowych spichlerzach przy ulicy Spichrzowej 33–35, jest sekcja dedykowana dawnej wytwórczości. Wystawa ta w nowoczesny sposób prezentuje bogate tradycje przemysłowe, rzemieślnicze oraz browarnicze dawnego Grudziądza .
Na ekspozycji wyróżnia się część poświęcona słynnemu grudziądzkiemu browarowi Brauerei Kunterstein (Browar Kuntersztyn) , gdzie pośród drewnianych beczek i multimedialnych stanowisk można poznać historię lokalnego piwowarstwa oraz jego wpływ na rozwój miejskiego handlu.
Wystawa plakatu to wyjątkowa wystawa (czasowa), która również mieści się w zabytkowych spichlerzach . Ta historyczna przestrzeń, z potężnymi, drewnianymi belkami stropowymi i charakterystycznymi ceglanymi murami , tworzy niepowtarzalny klimat dla tej unikalnej kolekcji.
Kolekcja, która tak bardzo przyciąga wzrok, pochodzi ze zbiorów Adama Łuczaka . Jest to efekt jego wieloletniej pasji do zbierania starych emaliowanych szyldów i plakatów . To on stworzył ten imponujący zbiór, który teraz, dzięki uprzejmości Muzeum w Grudziądzu , mogą podziwiać wszyscy odwiedzający.
Czemu ta wystawa znalazła się właśnie w tym miejscu? To nie przypadek. Sam spichlerz, jako budynek magazynowy z bogatą historią , idealnie komponuje się z kolekcją dawnej reklamy . To właśnie w takich miejscach, obok spichlerzy i na murach miasta, przed laty wisiały te kolorowe szyldy i afisze .
Kolejną niezwykle ważną ekspozycją w grudziądzkich spichlerzach jest wystawa poświęcona Bronisławowi Malinowskiemu – mistrzowi olimpijskiemu i najwybitniejszemu sportowcowi w historii miasta.
Ekspozycja zatytułowana „Biegnij, Bronek, biegnij… „opowiada przejmującą historię chłopaka spod Grudziądza, który dzięki niezwykłemu hartowi ducha i morderczym treningom sięgnął po złoty medal olimpijski w Moskwie w 1980 roku oraz srebro w Montrealu w 1976 roku .
Wystawa powstała w dużej mierze dzięki bratu biegacza, Robertowi Malinowskiemu , który przekazał do muzeum bezcenną rodzinną kolekcję. W surowych wnętrzach spichlerza można zobaczyć z bliska oryginalne medale olimpijskie , dziesiątki pucharów oraz osobiste pamiątki przywiezione z zawodów na całym świecie. Spore wrażenie robi także osobisty sprzęt sportowy , w tym charakterystyczne buty kolce, w których zawodnik reprezentujący GKS Olimpia Grudziądz pokonywał kolejne przeszkody na drodze do światowej sławy. Całość dopełniają archiwalne fotografie i dokumenty , które przypominają o wielkim sukcesie, ale też o tragicznie przerwanej karierze legendy polskiego sportu.
W spichlerzach znajduje się również interesująca ekspozycja sztuki sakralnej , która idealnie wpisuje się w klimat surowych, średniowiecznych murów.
Wystawa gromadzi bezcenne zabytki rzeźby i malarstwa sakralnego pochodzące z kościołów Grudziądza oraz okolicznych miejscowości Ziemi Chełmińskiej. W gotyckich i nowożytnych wnętrzach można podziwiać misternie rzeźbione figurki świętych , dawne ołtarze, krzyże i rekwizyty liturgiczne , które przetrwały próbę czasu.
Panujący w spichlerzu półmrok, połączony z widokiem starych, drewnianych belkowań i historycznych detali sztuki sakralnej , tworzy niezwykle refleksyjną atmosferę, pozwalając na chwilę wyciszenia podczas zwiedzania całego kompleksu.
Po obejrzeniu spichlerzy możemy ruszyć dalej w stronę Góry Zamkowej i wieży Klimek .
Wzgórze zamkowe i wieża Klimek
Jeśli zainteresowała Was historia zamku krzyżackiego w Grudziądzu, przygotowałem o tym miejscu osobny artykuł, w którym dokładniej opisuję jego dzieje, budowę, zniszczenie oraz to, co pozostało z dawnej warowni. Możecie go przeczytać tutaj: [Grudziądz – historia zamku krzyżackiego ].
A podczas tego spaceru skupmy się przede wszystkim na tym, co możemy zobaczyć na Górze Zamkowej dzisiaj .
Ze spichlerzy możemy ruszyć w stronę Góry Zamkowej . To właśnie tutaj znajdował się niegdyś potężny zamek krzyżacki, po którym do naszych czasów pozostały przede wszystkim fragmenty murów i relikty dawnych zabudowań. Warto jednak wejść na wzgórze, nawet jeśli nie planujecie dokładnego zwiedzania pozostałości zamku.
Najbardziej charakterystycznym punktem tego miejsca jest wieża Klimek . Dzisiejsza wieża jest odbudową dawnej wieży zamkowej, która przez lata była jednym z symboli grudziądzkiego wzgórza.
Największą atrakcją jest oczywiście panorama z jej szczytu. Warto wejść na górę, bo widok naprawdę wynagradza wspinaczkę. Z jednej strony mamy szeroko rozlewającą się Wisłę, z drugiej charakterystyczną zabudowę Starego Miasta, a na pierwszym planie doskonale widać zespół grudziądzkich spichlerzy .
Po zejściu z Góry Zamkowej możemy kontynuować spacer i wrócić w stronę starówki, gdzie czekają jeszcze kolejne ciekawe miejsca i charakterystyczne dla Grudziądza pomniki oraz rzeźby .
Pomnik Flisaka, „Ułan z dziewczyną” i Pomnik Żołnierza Polskiego
Na koniec warto jeszcze zwrócić uwagę na kilka mniejszych, ale ciekawych elementów miejskiego krajobrazu. Przypuszczam, że spacerując wcześniej po starówce, mogliście już na nie trafić , ale warto poświęcić im jeszcze kilka słów, bo są ciekawym uzupełnieniem zwiedzania Grudziądza.
Jednym z nich jest Pomnik Flisaka , nawiązujący oczywiście do Wisły i ludzi, którzy przez wieki byli związani z żeglugą i transportem rzecznym. Flisacy mieli duże znaczenie dla miasta, którego rozwój przez wiele lat był mocno związany z handlem zbożem i żeglugą po Wiśle.
Drugim charakterystycznym akcentem jest popularna rzeźba „Ułan z dziewczyną” . Przypomina ona o wojskowych tradycjach Grudziądza i czasach, kiedy miasto było ważnym ośrodkiem szkolenia polskiej kawalerii. To jedna z tych rzeźb, przy których turyści chętnie zatrzymują się na chwilę i robią pamiątkowe zdjęcie.
Na sam koniec warto jeszcze wrócić na Rynek , od którego rozpoczęliśmy naszą wędrówkę. W jego centralnej części stoi Pomnik Żołnierza Polskiego , związany z historią miasta i jego powrotem do Polski.
Pierwszy pomnik został odsłonięty tutaj w 1930 roku , dziesięć lat po powrocie Grudziądza w granice Polski. Niestety już w pierwszych dniach niemieckiej okupacji został zniszczony. Obecny monument jest jego powojenną rekonstrukcją , odsłoniętą w 1986 roku. Podczas przebudowy Rynku w 2010 roku odtworzono również cokół nawiązujący do wyglądu przedwojennego pomnika.
Na koniec chwila odpoczynku
I tym sposobem wracamy do miejsca, od którego rozpoczęliśmy zwiedzanie. Teraz warto już trochę odpocząć. Na grudziądzkim Rynku znajdziecie kilka restauracji i kawiarni, więc można usiąść, zjeść dobry i naprawdę niedrogi obiad , napić się kawy albo po prostu coś przekąsić po całym spacerze.
To chyba najlepszy moment, żeby na spokojnie usiąść przy Rynku, spojrzeć na otaczające nas kamienice i jeszcze raz przypomnieć sobie miejsca, które przed chwilą odwiedziliśmy. Grudziądz najlepiej zwiedzać bez pośpiechu – dając sobie czas nie tylko na zabytki, ale też na chwilę odpoczynku.
Plan zwiedzania Grudziądza: Przebeg trasy krok po kroku z mapką
Etap I: Stare Miast o
Rynek i zabytkowe kamienice – Idealny punkt startowy spaceru. Zabytkowe fasady kamienic otaczających główny plac miasta.
Kościół pod wezwaniem św. Mikołaja – Gotycka farna (obecnie bazylika kolegiacka) o bogatej historii i pięknych detalach architektonicznych.
Kościół pod wezwaniem Świętego Ducha – Kameralna, barokowa świątynia zintegrowana z kompleksem dawnego szpitala i klasztoru.
Dawny klasztor benedyktynek – Historyczny kompleks wpisujący się w zabytkowy klimat tej części starówki.
Pałac Opatek – Jeden z najcenniejszych barokowych zabytków w mieście.
Etap II: Słynne Spichlerze i Wisła
Brama Wodna – Jedyna zachowana do dziś brama miejska w Grudziądzu, stanowiąca dawniej symboliczny wjazd do miasta od strony rzeki.
Mury miejskie – Dobrze zachowane fragmenty średniowiecznych obwarowań, które chroniły dawne miasto.
Zespół spichlerzy – Ikona Grudziądza – ciąg potężnych spichlerzy murem opadających ku rzece.
Muzeum Handlu Wiślanego – Mieszczące się w zabytkowych spichlerzach muzeum opowiadające o flisactwie i handlu spławowym na Wiśle.
Etap III: Widoki z Góry Zamkowej
Góra Zamkowa – Malownicze wzgórze z reliktami dawnego zamku krzyżackiego oraz ładnie zaaranżowanym parkiem spacerowym.
Wieża Klimek – Odbudowana wieża zamkowa stanowiąca kapitalny punkt widokowy na całą dolinę Wisły i panoramę miasta.
Etap IV: Pomniki i Finał na Rynku
Pomnik Flisaka – Rzeźba upamiętniająca bogate tradycje spławu towarów Wisłą.
Rzeźba „Ułan z dziewczyną” – Akcent rzeźbiarki nawiązujący do wojskowych i kawaleryjskich tradycji Grudziądza.
Pomnik Żołnierza Polskiego na Rynku – Główny punkt pamięci w sercu miasta.
Rynek – restauracje i kawiarnie na zakończenie spaceru – Powrót do rynku na zasłużony odpoczynek.