Odkryj Zamek w Malborku – największą gotycką warownię na świecie! Poznaj historię krzyżackiej stolicy, zbadaj zamkowe komnaty i zaplanuj idealne zwiedzanie.
Malbork – gdzie to właściwie jest i skąd ta nazwa?
Zanim wejdziemy w wielką historię krzyżackiej stolicy, warto na chwilę zatrzymać się przy samym mieście, bo Malbork to nie tylko zamek, choć trzeba przyznać, że to on skradł tu cały blask.
Gdzie leżymy na mapie? Malbork znajdziecie w województwie pomorskim , na malowniczym Powiślu , tuż nad rzeką Nogat – bocznym ramieniem Wisły, które odrywa się od głównego nurtu i płynie własną drogą aż do Zalewu Wiślanego. To lokalizacja, która nie była przypadkowa. Krzyżacy świetnie wiedzieli, co robią, budując tu swoją twierdzę – rzeka stanowiła naturalną barierę obronną i genialny szlak handlowy. Jeśli chodzi o odległości od większych miast, Malbork naprawdę świetnie wypada pod względem dostępności. Do Gdańska to raptem około 60 km , do Elbląga jest jeszcze bliżej, jakieś 30 km , a do Warszawy trzeba nadłożyć drogi – to około 280-300 km w zależności od wybranej trasy.
Dzięki temu Malbork genialnie sprawdza się jako przystanek w drodze nad morze albo jednodniowa wycieczka z Trójmiasta. Wielu turystów właśnie tak go traktuje, choć sam zamek zasługuje na znacznie więcej niż pospieszne „wpadłem, zobaczyłem, jadę dalej”.
A skąd wzięła się nazwa? Tu robi się naprawdę ciekawie. Dzisiejszy Malbork to spolszczona wersja niemieckiej nazwy Marienburg , która w dosłownym tłumaczeniu oznacza „Gród Marii” lub „Zamek Marii” .
Nie chodziło tu jednak o przypadkową patronkę. Zakon Krzyżacki, czyli formalnie Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie , nadając imię swojej głównej siedzibie, oddał bezpośredni hołd Matce Boskiej – głównej opiekunce i patronce całego zgromadzenia. Polska nazwa „Malbork” powstała z czasem jako naturalne, potoczne przekształcenie brzmieniowe niemieckiego pierwowzoru. Przez stulecia obie te nazwy funkcjonowały równolegle, zmieniając się w zależności od politycznych losów regionu.
Mając już z głowy geografię i etymologię, czas wreszcie przejść dalej i poznać fascynującą historię tej krzyżackiej twierdzy!
Makieta zamku znajduje się w pobliżu Hotelu Bastion , przy ulicy Józefa Piłsudskiego
Czerwone mury nad Nogatem. Dzieje malborskiej twierdzy – Zamek, który powstał z błota
Mówiono w średniowieczu, że zamek w Malborku powstał z błota . Ta poetycka metafora idealnie oddaje jego nizinne położenie – potężne, ceglane mury wyrastają tuż nad wolno płynącą wodą Nogatu. Powstała w ten sposób olbrzymia warownia stała się jedną z największych w całej Europie . Choć przez wieki była centrum krzyżackich intryg i groźnym przyczółkiem germanizacji uderzającym w państwo polskie, historia zatoczyła koło. Dziś mało kto myśli o jego trudnej przeszłości dla większości to po prostu absolutne arcydzieło architektury.
To miejsce od zawsze robiło na mnie ogromne wrażenie. Ten monumentalny, trójczłonowy kompleks rozciąga się na długości niemal 600 metrów wzdłuż prawego brzegu Nogatu i liczy prawie 250 metrów szerokości. Każda z jego części kryje odrębną historię: Zamek Wysoki, Zamek Średni z imponującym Pałacem Wielkich Mistrzów oraz przedzamcze, znane jako Zamek Niski . Dopełnieniem całości jest przylegające od południa miasto , którego korzenie sięgają końca XIII wieku.
Zamek Wysoki – klasztorny rdzeń warowni
Wszystko zaczęło się na szczycie niewielkiego wzniesienia nad rzeką, w latach 80. XIII wieku . Budowę zainicjowali mistrz krajowy Teodoryk Gatirslebe i komtur dzierzgoński Hermann von Schönenberg . Wzniesiono wówczas czworoboczny zamek-klasztor, otoczono go murami, a pod koniec stulecia dobudowano podzamcze. Do dziś z tamtego okresu przetrwała m.in. przysadzista brama wjazdowa zdobiona fryzem z trójlistnych arkadek na Zamku Wysokim.
Budowa postępowała etapami. Najpierw, do około 1280 roku, powstało ceglane skrzydło północne z kaplicą na piętrze, kancelarią, kapitularzem i refektarzem. W przyziemiu skrzydła zachodniego umieszczono przejazd bramny, jego ukośne położenie tłumaczy się względami komunikacyjnymi. Potem dobudowano dwukondygnacyjne skrzydło zachodnie i południowe. Jak przypuszczają badacze, około 1300 roku dziedziniec od zachodu i północy otoczyły dwukondygnacyjne krużganki, a z zachodniego narożnika wysunął się charakterystyczny dansker – aż o 40 metrów. Prace pierwszego etapu zamknęły się wraz z końcem XIII wieku, gdy wzniesiono murowane skrzydło wschodnie na miejscu nieznanego, starszego budynku. Całość otaczały międzymurze i fosa.
Przed połową XIV wieku Zamek Wysoki był już w pełni ukształtowany: regularne, czworoboczne założenie z wewnętrznym dziedzińcem otoczonym krużgankami dwukondygnacyjnymi z trzech stron i trójkondygnacyjnymi od południa. W skrzydle północnym mieścił się kapitularz i kaplica, w zachodnim izby komtura domowego i skarbnika, we wschodnim dormitorium, a w południowym, ponad magazynami dwie sypialnie oraz refektarz konwentu z narożną salą.
To właśnie tutaj, w latach 1331-1344, za rządów Luthera z Brunszwiku i Ludolfa König von Wattzau , wzniesiono nowy kościół zamkowy długi na 38 metrów, wysoki na niemal 14,4 metra. Zdobiła go od zewnątrz ośmiometrowa figura Najświętszej Panny Marii, patronki Zakonu i symbolu całego państwa krzyżackiego, aż do jej zniszczenia w 1945 roku. Obok stanęła wieża-dzwonnica, wysoka na 66 metrów, a kaplicę i kościół ozdobiono m.in. słynną Złotą Bramą (powstałą między 1280 a 1300 rokiem).
Zamek Niski – zaplecze gospodarcze i zbrojne
Równolegle z Zamkiem Wysokim rosło przedzamcze i Zamek Niski – prostokątne założenie o wymiarach 140 x 270 metrów, pełniące funkcję zaplecza gospodarczo-magazynowego. W okresie 1300-1320 zbudowano przy wschodniej kurtynie karwan oraz monumentalny, czterokondygnacyjny spichlerz nad Nogatem, związany z portem. Do 1327 roku cały teren otoczono fosą i murowanymi fortyfikacjami. Od zachodu, przy fosie Zamku Średniego, stanęła brama św. Wawrzyńca , a na jej osi po stronie wschodniej główny wjazd flankowany przez baszty Podskarbiego i Wójtowską .
Broniły go też m.in. Wieża Maślankowa (pełniąca funkcję więzienia) i Wieża Zegarowa z chronometrem z początku XIV wieku. W pierwszej połowie tego stulecia powstał tam budynek długości ponad 142 metrów, mieszczący izby służby, infirmerię, browar, piekarnię, słodownię, kuchnię i kościół św. Wawrzyńca, a wzdłuż kurtyny północnej ciągnęły się stajnie. Wewnątrz obszernego majdanu działały warsztaty, kuźnie, ludwisarnia i magazyny drewna oraz kul. Zamek Niski stał się wtedy głównym ośrodkiem produkcyjnym całego państwa krzyżackiego , w tym zbrojeniowym.
Po wielkiej wojnie, w latach 1411-1413 , Zamek Niski zaczęto wzmacniać nowymi, ziemnymi obwarowaniami. Około 1418 roku Mikołaj Fellenstein , na zlecenie wielkiego mistrza Michała Küchmeistra , wzniósł zespół Nowej Bramy z sąsiadującą basteją zwaną Babą . W latach 1441-1448 zmodernizowano wał Plauena, dodając pięć półkolistych baszt i ceglany mur oporowy.
Zamek Średni i narodziny rezydencji wielkich mistrzów
Przełom nastąpił w 1309 roku , gdy wielki mistrz przeniósł swoją siedzibę z Wenecji do Malborka, czyniąc go oficjalną stolicą Państwa Zakonnego . W latach 1310-1312 przebudowano Wielki Kapitularz w skrzydle północnym Zamku Wysokiego, wprowadzając sklepienia palmowe. Ale to Zamek Średni zaczął teraz nabierać znaczenia: w latach 1318-1324 przy jego zachodniej kurtynie postawiono Wielki Refektarz ze sklepieniem palmowym, a obok – pierwszą, wydłużoną rezydencję wielkich mistrzów, połączoną z ich prywatną kaplicą pw. św. Katarzyny. W nowym skrzydle wschodnim urządzono sale dla gości zakonu i niewielki kościół św. Bartłomieja, a w skrzydle północnym infirmerię , czyli szpital dla zakonnych rycerzy. Za rządów Wernera von Orseln (1324-1330) ukształtowała się w ten sposób trójskrzydłowa zabudowa wokół trapezoidalnego dziedzińca, otwartego od strony Zamku Wysokiego.
Prawdziwy rozmach nadszedł jednak za Konrada Zöllnera von Rothenstein (1382-1390) , kiedy rozpoczęto wielką rozbudowę rezydencji wielkich mistrzów. Powstała wówczas czterokondygnacyjna wieża mieszkalna – donżon , czyli Pałac Wielkich Mistrzów o bogato zdobionych fasadach, pełen gotyckiej finezji, wielkich okien i finezyjnych kolumienek. Na najwyższym piętrze urządzono dwa refektarze, Zimowy i Letni , nakryte gwiaździstymi sklepieniami wspartymi na centralnych filarach. Przed 1393 rokiem ostatecznie ukształtowano elewacje – możliwe, że przy udziale budowniczego Mikołaja Fellensteina – a około 1400 roku sale recepcyjne i mieszkalne pokryto malowidłami heraldycznymi, figuralnymi i roślinnymi, wykonanymi przez mistrzów Jana i Piotra . Elewacje otrzymały głębokie wnęki okienne, dekoracyjne krenelaże i narożne wykusze na ozdobnych kamiennych wspornikach.
Jeszcze w latach 40. XIV wieku powstał mur łączący Zamek Średni z Wysokim, a jedynym wejściem do zakonnej siedziby od południa była kładka nad fosą, zabezpieczona basztą pełniącą rolę furty. Około 1330 roku stanęła narożna Wieża Wróbla (Sperlingturm) oraz Brama Szewska , prowadząca od miasta przez zachodnie międzymurze i bramę św. Mikołaja do przeprawy mostowej, zrealizowanej w 1335 roku za panowania Dietricha von Altenburg . Drewniany most od strony zamku zabezpieczały dwie wieże tzw. Wodnej Bramy.
Twierdza nie do zdobycia
W swojej świetności Malbork był obiektem właściwie nie do zdobycia . Fosy, potężne mury obronne, wielkie magazyny oraz liczne załogi rycerzy sprawiały, że zamek mógł wręcz kpić sobie z oblegających go wojsk.
Prawdziwy sprawdzian przyszedł po bitwie pod Grunwaldem , gdy pod mury przybyły wojska króla Władysława Jagiełły. Z tym okresem wiąże się legendarne wydarzenie: podczas narady dowódców w wielkim refektarzu polscy puszkarze próbowali wystrzelić kulę tak, by strzaskać jedyną kolumnę podtrzymującą sklepienie i pogrzebać krzyżackie dowództwo. Kula jednak chybiła i utknęła w murze, a pamięć o tym strzale przetrwała stulecia. Zamek przetrwał oblężenie.
Koniec Zakonu i polskie rządy – 1457 rok
Choć zamek przetrwał oblężenie po Grunwaldzie, sam Zakon powoli ulegał rozkładowi. Śmiertelny cios zadali mu sami mieszkańcy jego ziem – Związek Miast Pruskich , który nie chciał już znosić krzyżackiego ucisku. W 1457 roku Malbork przeszedł w polskie ręce, a 8 czerwca do twierdzy uroczyście wjechał król Kazimierz Jagiellończyk . Od tego momentu, aż do I rozbioru w 1772 roku , dawny dom wielkiego mistrza służył jako stała rezydencja królów polskich, zarządzana przez polskich wojewodów. Zamek stał się też jednym z najzasobniejszych arsenałów Rzeczypospolitej, a przedzamcze wykorzystywano na cele gospodarcze tzw. ekonomii malborskiej .
Warownia nie uległa zasadniczym przekształceniom aż po drugą połowę XVII wieku, kiedy to wojska szwedzkie (1627-1629) wzniosły wokół niej pierścień fortyfikacji ziemnych z bastionami i szańcami, a pożar w 1644 roku strawił dachy nad Zamkiem Wysokim – ich odbudowa nie objęła już wszystkich skrzydeł. W połowie XVII wieku część zabudowań przejęli jezuici , którzy wznieśli budynek klasztorny w fosie między Zamkiem Wysokim i Średnim, nadając przy okazji krużgankom i elewacjom Zamku Wysokiego barokowe formy. Po zniszczeniach szwedzkiego „potopu” prowadzono doraźne remonty, w 1691 roku Pałac Wielkich Mistrzów otrzymał nową więźbę dachową.
Kuchnia zamkowa
Koszary i dewastacja – XVIII i XIX wiek
Niestety, późniejsze wieki nie były łaskawe dla ceglanej warowni. Po pierwszym rozbiorze Polski województwo malborskie przypadło Prusom, a od 1772 roku zamek pełnił funkcję koszar . Pałac Wielkich Mistrzów zamieniono w latach 1785-1786 na magazyn zbożowy, przebudowano wnętrza, wybito cztery poziomy nowych okien w otynkowanych elewacjach i obniżono dachy. Funkcję tę pełnił aż do 1871 roku, a rozważano nawet całkowitą rozbiórkę całego założenia i budowę nowych koszar z odzyskanego materiału.
Pierwsza połowa XIX wieku przyniosła zamkowi ogromne zniszczenia. Rozbierano zabytkowe elementy, detale rzeźbiarskie wykorzystywano do wypalania wapna, a obiekty bezmyślnie przebudowywano. Na szczęście u schyłku XVIII wieku zamek zainteresował patriotyczne środowiska pruskie: w 1794 roku architekt Friedrich Gilly opublikował pierwsze rysunki warowni. W 1803 roku w obronie zamku wystąpił romantyczny poeta Max von Schenkendorf . Dopiero to, oraz protesty w niemieckiej prasie powstrzymały dewastację: w 1804 roku król pruski Fryderyk Wilhelm III zakazał dalszej rozbiórki, a po 1815 roku ruszyły prace restauratorskie. W pierwszej połowie XIX wieku prace objęły głównie Zamek Średni, choć skrzydło północne i Pałac Wielkich Mistrzów poddano wówczas nie zawsze wiarygodnej rekonstrukcji.
Dziedziniec zamku Wysokiego
Wizja Steinbrechta i powrót do gotyku
Od połowy XIX wieku zamek znowu musiał ustępować miejsca nowej rzeczywistości. Po 1855 roku inżynier Gayl zaczął przerabiać fortyfikacje wokół Zamku Niskiego na potrzeby pruskiej twierdzy, a chwilę później, w 1857 roku, tuż przy skraju przedzamcza pociągnięto linię kolejową łączącą Berlin z Królewcem.
Prawdziwy przełom nadszedł jednak w 1882 roku wraz z pojawieniem się architekta Conrada Steinbrechta , który kierował pracami aż do 1921 roku. Przed przystąpieniem do dzieła przeprowadził rzetelne badania archeologiczne i architektoniczne, po czym postanowił zdecydowanie przywrócić zamkowi jego surowy, średniowieczny charakter. Choć ponosiła go czasem romantyczna fantazja i potrafił doprojektować elementy, których dawniej w Malborku po prostu nie było, to bez dwóch zdań uratował Zamek Wysoki przed całkowitym zniszczeniem. To za jego sprawą na dziedzińcu znów pojawiły się krużganki, odbudowano sklepienia w reprezentacyjnych salach, odtworzono mury wokół zamku (w tym Wieżę Kleszą), a kościół zamkowy zyskał charakterystyczne, ozdobne zwieńczenia.
Gdy Steinbrecht odszedł, w 1923 roku jego pałeczkę przejął Bernhard Schmid . Kontynuował on odnawianie przedzamcza, zrekonstruował zewnętrzne fortyfikacje i opiekował się zabytkiem przez cały okres międzywojenny – aż do 1945 roku, kiedy musiał opuścić Malbork.
Drugie życie twierdzy: od powojennych zniszczeń do dzisiejszej świetności
Wiosną 1945 roku nad Malborkiem przetoczył się niszczycielski front II wojny światowej. Będący pod ostrzałem zamek zapłacił za to ogromną cenę – niemal 80% historycznej tkanki zamieniło się w gruzy , a widok ruin zdawał się przekreślać jakikolwiek nadzieję na odzyskanie dawnego kształtu twierdzy.
Pierwsze kroki podjęto w latach 1947-1950 , skupiając się jedynie na prowizorycznym zabezpieczeniu niestabilnych murów przed dalszym zawaleniem. Prawdziwym impulsem do działania okazał się jednak tragiczny pożar z 1959 roku . To właśnie wtedy podjęto decyzję o pełnej, systematycznej odbudowie . Prace ruszyły z ogromnym impetem od 1961 roku , kiedy to powołano do życia oficjalne Muzeum Zamkowe . Dzięki zaangażowaniu architektów i budowniczych w kolejnych dekadach udało się stopniowo usunąć większość wojennych ran .
Zniszczenia wojenne zamku 1945 rok
Lata 90. XX wieku przyniosły kolejne, niezwykle precyzyjne wyzwania konserwatorskie. Ratowano wówczas zagrożony zawaleniem, monumentalny Wielki Refektarz oraz odnawiano bezcenne malowidła ścienne w Pałacu Wielkich Mistrzów . Szeroko zakrojonymi pracami budowlanymi i zabezpieczającymi objęto również Zamek Niski oraz otaczający cały kompleks potężny system obwarowań . Co ważne, odbudowa nie opierała się na domysłach – od samego początku towarzyszyły jej i wciąż towarzyszą gruntowne badania naukowe , prowadzone przez wybitnych specjalistów, takich jak M. Kilarski, H. Domańska, S. Skibiński czy K. Pospieszny .
Dziś, po dziesięcioleciach żmudnej pracy badaczy i konserwatorów, zamek nie tylko podniósł się z wojennych ruin, ale też przeszedł proces oczyszczenia z nieprzemyślanych, XIX-wiecznych naleciałości . Ta ogromna ceglana bryła, od wieków przytulona do cichego miasta nad Nogatem, znów niezmiennie zachwyca. Odrestaurowane wnętrza, w połączeniu ze stale powiększającymi się i unikalnymi zbiorami muzealnymi , sprawiają, że krzyżacka warownia przyciąga każdego roku setki tysięcy zwiedzających z całego świata .
Źródło: Zamki i ich tajemnice T. Jurasz 1972r. // Murowane budowle obronne w Polsce X-XVII w. A. Wagner 2019r. // Najpiękniejsze zamki, pałace i dwory w Polsce M. Gawroński // Leksykon zamków w Polsce L. Kajzer 2001r.
Jak wygląda zwiedzanie Zamku w Malborku?
Zwiedzanie malborskiej warowni to prawdziwa podróż w czasie , podczas której krok po kroku odkrywa się tajemnice dawnej stolicy Zakonu Krzyżackiego i późniejszej rezydencji królów Polski . Szczerze mówiąc, opisanie wszystkiego, co kryje się za tymi potężnymi murami, jest po prostu niemożliwe – to coś, co trzeba przeżyć samemu . Zresztą, przy tak gigantycznej skali budowli, śmiało można założyć, że nawet żaden z wielkich mistrzów nie znał dokładnie wszystkich zakamarków własnego zamku . Wyjątkowy klimat surowego gotyku i atmosferę dawnych wieków w powietrzu można w pełni docenić dopiero wtedy, gdy stanie się w samym sercu tej niezwykłej twierdzy .
Najładniejsza wystawa zamku – zbrojownia
Trzy zamki, jeden bilet i swoboda wyboru
Całość malborskiego kompleksu dzieli się na trzy charakterystyczne części, a najwygodniejsze jest to, że jeden bilet wstępu otwiera drzwi do wszystkich z nich . Kupując wejściówkę na główną Trasę Zamkową , zyskujemy dostęp do Zamku Niskiego, Średniego oraz Wysokiego . Co ciekawe, dla prawdziwych pasjonatów historii i podróżników przygotowano również bilet łączony , który w ramach jednej opłaty pozwala zwiedzić aż trzy krzyżackie warownie: w Malborku, Sztumie i Kwidzynie . To kapitalna opcja dla tych, którzy mają nieco więcej czasu i chcą wyruszyć w dłuższą trasę śladami dawnego państwa zakonnego.
Samo zwiedzanie Malborka można elastycznie dostosować do własnych upodobań:
Z audio przewodnikiem: To genialne rozwiązanie dla osób, które cenią swobodę i lubią odkrywać zabytki we własnym tempie. Urządzenie otrzymujemy w cenie biletu – lektor w bardzo wciągający, wręcz aktorski sposób prowadzi nas przez mury twierdzy, a dzięki czujnikom lokalizacyjnym opowieść włącza się automatycznie w odpowiednich salach. Co ważne, z myślą o najmłodszych przygotowano specjalną trasę rodzinną , pełną angażujących zagadek, gier i poszukiwań.
Z przewodnikiem: Opcja idealna dla fanów żywej opowieści, którzy lubią zadawać pytania, wchodzić w interakcję i słuchać mniej znanych anegdot z codziennego życia zakonników oraz wizyt polskich królów.
Na przejście pełnej trasy po wnętrzach warto zarezerwować sobie około 3,5 do 4 godzin i trzeba pamiętać, że to czas zarezerwowany na sam środek zamku . Mowa w końcu o największym murowanym zamku na świecie , więc na spacer składają się dziesiątki schodów, tajemnicze, wąskie przejścia i klimatyczne międzymurza. Warto jednak dorzucić do tego dodatkową godzinę lub dwie na spacer dookoła twierdzy. Dopiero z zewnętrznych wałów, mostów i z drugiego brzegu Nogatu można w pełni ogarnąć wzrokiem tę potężną ceglaną masę i zrobić najpiękniejsze, pamiątkowe zdjęcia.
Jednym z najbardziej wyjątkowych i symbolicznych elementów malborskiej warowni jest monumentalna, ponad 8-metrowa figura Matki Boskiej z Dzieciątkiem, umieszczona w niszy elewacji kościoła zamkowego pw. NMP. Ta imponująca rzeźba – zdobiona pierwotnie sprowadzaną z Wenecji szklaną mozaiką – przez stulecia witała przybywających do stolicy Zakonu, stanowiąc widoczny z wielu kilometrów symbol „Marienburga ”, czyli Grodu Marii . Choć w trakcie II wojny światowej uległa niemal całkowitemu zniszczeniu, po latach żmudnych prac konserwatorskich powróciła na swoje miejsce.
Co czeka nas na trasie?
Przygoda rozpoczyna się na Zamku Niskim (Przedzamczu) . To tutaj dawniej tętniło całe życie gospodarcze i zaplecze techniczne warowni. Idąc ścieżką wzdłuż potężnych obwarowań, podwójnych wałów i głębokich fos, mijamy malownicze baszty (z słynną Basztą Maślankową na czele), dawne spichlerze, kuźnie, ludwisarnię oraz karwan – monumentalny budynek służący niegdyś za główną zbrojownię i wozownię wojsk zakonnych. To właśnie stąd wyjeżdżały rycerskie tabory, a dziś przestrzeń ta tworzy niesamowity, surowy wstęp do dalszego zwiedzania.
Kaplica
Kawałek dalej wkraczamy na Zamek Średni , czyli dawne serce polityczno-reprezentacyjne i dyplomatyczne całego państwa krzyżackiego. To właśnie tu znajduje się słynny Wielki Refektarz – największa i najbardziej zachwycająca sala w całym kompleksie. Jej gigantyczne, przypominające rozłożyste palmy sklepienie opiera się na zaledwie jednej, smukłej kolumnie z kamienia, tworząc spektakularny popis dawnej inżynierii. Obok wyrasta mistrzowski Pałac Wielkich Mistrzów ze swoimi eleganckimi wnętrzami (z Refektarzem Letnim i Zimowym) oraz barwnymi malowidłami ściennymi. Spacerując po kolejnych skrzydłach Zamku Średniego, zaglądamy również do dawnego szpitala zakonnego (infirmerii ), gdzie opiekę znajdowali schorowani i starsi bracia, a także na bogate wystawy muzealne – w tym do słynnej Zbrojowni pełnej dawnego uzbrojenia i pancerzy oraz zachwycającej Wystawy Bursztynu , prezentującej unikalne, misternie rzeźbione dzieła sztuki.
Wystawa Bursztynu
Na sam koniec wchodzi się do najbardziej tajemniczej, otoczonej mistyczną atmosferą i najstarszej części – na Zamek Wysoki . Droga prowadzi przez zwodzony most zawieszony nad głęboką fosą oraz kunsztownie rzeźbioną, portalową Złotą Bramę , która wita nas na wewnętrznym, otoczonym dwukondygnacyjnymi krużgankami dziedzińcu ze słynną studnią w samym centrum. Odkrywamy tu pełen architektonicznego majestatu Kościół Najświętszej Panny Marii , przylegającą do niego Kaplicę św. Anny (będącą miejscem wiecznego spoczynku wielkich mistrzów) oraz Kapitularz – salę z oryginalnymi, kamiennymi siedziskami, gdzie zakonnicy podejmowali najważniejsze decyzje polityczne i wybierali swoich przywódców. Zwieńczeniem wędrówki po Zamku Wysokim jest przejście długim, krytym gankiem biegnącym wysoko nad murami, który doprowadzi nas bezpośrednio do Danskera . Ta wysunięta kilkadziesiąt metrów poza główny obwód obronny wieża pełniła nie tylko rolę średniowiecznej toalety, ale w razie oblężenia stanowiła także ostateczny punkt oporu i samoobrony.
Informacje praktyczne
Oficjalna strona internetowa: www.zamek.malbork.pl – warto zajrzeć na nią jeszcze przed przyjazdem , aby sprawdzić aktualności i upewnić się, czy w wybranym dniu na zamku nie odbywa się właśnie turniej rycerski, festiwal, inscenizacja Oblężenia Malborka czy inna impreza plenerowa, która mogłaby wpłynąć na godziny otwarcia lub dostępność poszczególnych tras!Czas i godziny zwiedzania – Na pełną Trasę Zamkową (wnętrza wszystkich trzech zamków Wysoki, Średni i Niski ) warto zarezerwować ok. 3,5 do 4 godzin . Jeśli planujesz spacer wokół murów i pamiątkowe zdjęcia od strony rzeki, dolicz dodatkową 1 do 2 godzin . Zamek otwarty jest przez cały rok (poza wybranymi świętami), przy czym godziny różnią się w zależności od sezonu (sezon letni trwa od maja do września, zimowy od października do kwietnia).Bilety i rezerwacja Jeden bilet na trzy zamki Malborka: Standardowy bilet na Trasę Zamkową obejmuje wstęp do Zamku Niskiego (Przedzamcza), Zamku Średniego i Zamku Wysokiego. Co zawiera bilet: W cenie biletu indywidualnego zawarte jest wypożyczenie audio-przewodnika. Bilet łączony (Pakiet 3 Zamków): Jeśli mamy więcej czasu, w kasach lub online możesz kupić bilet pakietowy uprawniający do zwiedzenia trzech krzyżackich warowni: w Malborku, Sztumie i Kwidzynie .Zakup przez internet: Zdecydowanie warto kupić bilet wcześniej na oficjalnej stronie internetowej Muzeum Zamkowego. Pozwala to uniknąć stania w bardzo długich kolejkach do kas, zwłaszcza w weekendy i w sezonie letnim.Taniejsze/krótsze opcje: W sezonie letnim po południu lub wieczorem dostępna bywa tzw. Trasa Zielona (obejmująca głównie tereny zewnętrzne, międzymurza i dziedzińce, bez wchodzenia do głównych sal wystawowych) – bilet na nią jest tańszy, a spacer trwa ok. 1,5 godziny.Parkingi i dojazd – Parkingi zamkowe są płatne: Przy samym zamku i w jego bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się kilka dużych, płatnych parkingów miejskich oraz prywatnych. Najbliższe parkingi mieszczą się przy ul. Starościńskiej , ul. Wałowej (po drugiej stronie Nogatu) oraz przy ul. Piastowskiej . Dojazd pociągiem: Dworzec PKP w Malborku jest świetnie skomunikowany z resztą Polski (zatrzymują się tu pociągi Intercity i Pendolino z Warszawy czy Trójmiasta). Z dworca na zamek dojdzie się spacerem w zaledwie 15–20 minut .